Wiktor znalazł w naszej sypialni puste pudełko po prezerwatywach. Niesie je dumnie do taty. Krzyś mu kibicuje:
- Dawaj, dawaj, Pikuś!!! Tatoooo!!!! Pikuś ci niesie przepustki!!!
Więc tak młodzież to teraz nazywa :)
środa, 13 kwietnia 2011
poniedziałek, 11 kwietnia 2011
Rozmowa ze starszą panią
Podczas spaceru po lesie zaczepia Krzysia starsza pani.
- O! Jak ty pięknie maszerujesz. Prawdziwy turysta! I nawet bez wózka!
Krzyś spojrzał na panią i z rozbrajającym uśmiechem odpowiedział:
- Na szczęście samochód mam!
- O! Jak ty pięknie maszerujesz. Prawdziwy turysta! I nawet bez wózka!
Krzyś spojrzał na panią i z rozbrajającym uśmiechem odpowiedział:
- Na szczęście samochód mam!
Zgadłeś!
Krzyś uczy się z Tatą liter.
- Krzysiu, a co to za litera?
- To jest P jak Piotr.
- Świetnie! A to?
- To jest M jak Mama!!!
- No pięknie się nauczyłeś. A teraz poznamy nową literę... To, Krzysiu, jest R jak Roman.
- Brawo, tato!!!! Zgadłeś!!!!!!
Krzyś chyba ma nienajlepsze zdanie o edukacji taty - zobaczymy, co to będzie za parę lat :)
- Krzysiu, a co to za litera?
- To jest P jak Piotr.
- Świetnie! A to?
- To jest M jak Mama!!!
- No pięknie się nauczyłeś. A teraz poznamy nową literę... To, Krzysiu, jest R jak Roman.
- Brawo, tato!!!! Zgadłeś!!!!!!
Krzyś chyba ma nienajlepsze zdanie o edukacji taty - zobaczymy, co to będzie za parę lat :)
czwartek, 7 kwietnia 2011
W środku nocy
Krzyś budzi mnie w środku nocy:
- Mamo, wstawaj! Mamo, co robi tata? Delektuje się spaniem?
Tak, tata się delektuje. SPANIEM :)
- Mamo, wstawaj! Mamo, co robi tata? Delektuje się spaniem?
Tak, tata się delektuje. SPANIEM :)
środa, 6 kwietnia 2011
mama świnka
- Mamo, ulepiłem ciebie. Tu masz ryjek, a tu ogon.
- Krzysiu, ale ludzie nie mają ani ryjków, ani ogonów.
- No dobra, niech ci będzie - to jest świnka, chciałem, żeby ci było miło.
ależ ze mnie niedomyślna popsuj-zabawa :)
- Krzysiu, ale ludzie nie mają ani ryjków, ani ogonów.
- No dobra, niech ci będzie - to jest świnka, chciałem, żeby ci było miło.
ależ ze mnie niedomyślna popsuj-zabawa :)
wtorek, 5 kwietnia 2011
Dobre wychowanie
- Patusia, umyj mi pomidory.
- Krzysiu, a pamiętasz, co mówimy, kiedy kogoś o coś prosimy?
- Patusia, umyj mi pomidory. Szybciutko!
- Krzysiu, a pamiętasz, co mówimy, kiedy kogoś o coś prosimy?
- Patusia, umyj mi pomidory. Szybciutko!
poniedziałek, 4 kwietnia 2011
Na spacerze
Tata niesie Krzysia na barana. W pewnym momencie Krzyś wylewa tacie na głowę sok i zaczyna go wcierać w tatową łysinę. Tata reaguje:
- Krzysiu, nie wylewaj mi soku na głowę.
- Ale ja muszę - żeby ładnie pachniało.
:)
- Krzysiu, nie wylewaj mi soku na głowę.
- Ale ja muszę - żeby ładnie pachniało.
:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)